Letnia pielęgnacja.
Witam was serdecznie.
W dzisiejszym poście zajmiemy się tematem jakim jest pielęgnacja. Zabiegi pielęgnacyjne można stosować a nawet powinno się stosować bez względu na to jaka jest dana pora roku.
Obecnie panuje lato i pogoda jest bardzo zmienna więc nasza pielęgnacja również powinna być dostosowana do zawirowań pogodowych. Poza tym chcę również poruszyć pewną bardzo ważną rzecz a mianowicie stosowanie filtrów SPF. Mitem jest iż tych filtrów powinno się używać tylko w okresie wiosenno-letnim gdy na dworze jest duże słońce. Prawda jest taka iż filtry SPF powinny być w naszej rutynie pielęgnacyjnej przez 365 dni w roku.
Pielęgnacja w okresie letnim nie musi być aż tak bardzo bogata jak w okresie jesienno-zimowym. Wtedy nasza skóra ma inne potrzeby niż w lecie. Jednak w okresie wiosenno-letnim również musimy w odpowiedni sposób zadbać o naszą cerę poprzez odpowiednią pielęgnację.
Nasza rutyna pielęgnacyjna nie może kończyć się tylko na porannym umyciu twarzy przy pomocy wody i mydła bo to jest stanowczo za mało. Nasza skóra niezależnie od pory roku potrzebuje nawilżenia, ochrony oraz składników mineralnych które są niezbędne do jej pięknego wyglądu.
Rutyna pielęgnacyjna musi być stosowana nieprzerwalnie ponieważ tylko wtedy daje widoczne efekty. Teraz po krótce opiszę jak powinna wyglądać prawidłowo przeprowadzona pielęgnacja skóry w okresie wiosenno-letnim.
Pielęgnację na samym początku trzeba zacząć od porządnego umycia twarzy za pomocą mydła i letniej wody. Wycieramy twarz w bawełniany ręcznik. Na osuszoną twarz nakładamy serum i najlepszym rozwiązaniem byłoby takie, które składa się w 98% ze składników naturalnych. Ja mogę polecić coś co sama stosuję i jest to serum z marki Bielenda ECO SORBET które jest nawilżająco-odżywcze. Następnym krokiem jaki stosuję jest tonik również z marki Bielenda i jest to tonik, który ma w swoim składanie witaminę C,E oraz kwas hialuronowy. Później oczywiście stosuję filtr SPF 50+ ponieważ chcę chronić swoją skórę przed szkodliwymi promieniami UVA i UVB. Kolejnym krokiem po nałożeniu SPF-a jest nałożenie bazy pod makijaż i wykonuję makijaż tak jak zawsze to robię czyli podkład, korektor, bronzer, róż, rozświetlacz, robię brwi, maluję rzęsy i robię makijaż oczu i ust a na koniec wszystko wykańczam pudrem transparentnym oraz fixerem który zbiera pudrowość ze skóry i przedłuża trwałość makijażu.
Tutaj macie opisaną moją codzienną rutynę pielęgnacyjną. Zmienia się w niej jedynie tylko czasami to iż w momencie gdy jestem przed okresem dodatkowo jeszcze stosuję jeszcze krem na przyszcze. Czasami jak mam wolny dzień i nie muszę się malować to robię sobie domowe SPA.
Domowe SPA robię dwa razy w tygodniu i dzięki temu moja cera jest świeża, zdrowa i zadbana. Produkty jakie używam podczas domowego SPA to:
- myję dokładne skórę twarzy, szyi i dekoltu mydłem antybakteryjnym
- stosuję serum ECO SORBET
- tonizuję skórę twarzy, szyi i dekoltu
- nakładam krem nawilżający z ceramidami i kwasem hialuronowym
- potem maseczka w płachcie zgodnie z zastosowaniem na opakowaniu
- potem nakładam SPF 50
- na sam koniec nakładam krem który sprawi iż wszystkie dostarczone składniki miały największą możliwość wchłonąć się w skórę.
Komentarze
Prześlij komentarz